wtorek, 5 stycznia 2010

Rok 2009: podsumowanie

Po rozleniwiającej przerwie świąteczno-noworocznej czas na porządki i podsumowania.

Przejrzałem wszystkie wpisy z ubiegłego roku i z przykrością muszę przyznać, że nakaz odnotowywania nowości sprawił, że wielu wartościowych rzeczy, jakie czytałem w roku ubiegłym, nie ma. A te, które opisałem, często z entuzjazmem - bywa, że zbladły po kilku miesiącach. :-(

Podsumowanie musi być zatem mocno subiektywne i chwilowe. Chwilowe w tym sensie, że za jakiś czas znów może mi się wszystko zmienić. ;-)

Poniżej zweryfikowana lista* opisanych tutaj książek, do których chętnie bym kiedyś powrócił: orazTyle.

Jak patrzę teraz na ten wykaz, to myślę, że wcale nie jest tak mało.:-)

Ale czas najwyższy zacząć Nowy Rok. Najlepiej od czegoś naprawdę świetnego:


c.d.n.

* - kolejność chronologiczna.

3 komentarze:

  1. Dobrego Nowego Roku! Sporo polskich autorów u Ciebie, wykorzystam Twoje podsumowanie do własnych czytelniczych inspiracji.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Oczywiscie:) Z gory dziekuje - w imieniu Izy - za pozdrowienia. Na pewno sie bardzo ucieszy:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze