![]() |
| Juliette Binoche i Małgorzata Szumowska (c) Mirka23 / Foter / CC BY-NC |
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szumowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szumowska. Pokaż wszystkie posty
piątek, 5 kwietnia 2013
To miasto mnie przeraża
Chodziła do zwykłej podstawówki, ma uraz do Krakowa i nie cierpi ludzi, którzy zahaczają się na ideologiach. Poza tym robi filmy, które prowokują do myślenia. A może do czegoś jeszcze.
Małgorzata Szumowska to reżyserka należąca - zważywszy na średnią w zawodzie - do młodego pokolenia, a już mającą na swoim koncie olbrzymie sukcesy. Za debiut "Szczęśliwy człowiek" dostała nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej. Za film "33 sceny z życia" - oparty na rodzinnej historii - Paszport "Polityki". Jej kolejne filmy - jak to się ładnie mówi - również budziły żywe zainteresowanie publiczności, jak i krytyki.
czwartek, 29 kwietnia 2010
Katarzyna T. Nowak: "Nie zaprzyjaźniłabym się z nią"
Katarzyna T. Nowak, córka TEJ Doroty Terakowskiej i TEGO Macieja Szumowskiego, a także siostra TEJ Małgorzaty Szumowskiej pisze TAKIE książki! A to o Mamie ("Moja mama czarownica"), a to o nieznośnej lekkości bytu ("Kobieta w wynajętych pokojach"), a to o dramacie niezdrowych relacji. Tego ostatniego zagadnienia dotyczy wydana właśnie fabuła "Kasika Mowka" . Fabuła straszna w sumie, bo odsłaniająca horror domowych nieporozumień.
Tytułowa bohaterka, mała dziewczynka, to geniusz. Mnóstwo czyta, w mig łapie, używa mądrych słów. Za mądrych jak na swój wiek. Niestety inteligencja nie idzie w parze z tzw. inteligencją praktyczną. Emocjonalnie dziewczynka zostaje zorganizowana przez specyficzny stosunek babki, która stara się - dosłownie - wyręczać we wszystkim Kasikę. Staruszka kroi za nią chleb, kąpie ją, a nawet - kiedy trzeba - zakazuje chodzenia do szkoły. Chroni Kasikę jako największy skarb. Stara się jej pomóc, ale ta pomoc staje się koszmarem. Skumulowane na jednym obiekcie emocje, dobre i złe, stają się jak tajfun. Tajfun, który niesie zniszczenie...
Tytułowa bohaterka, mała dziewczynka, to geniusz. Mnóstwo czyta, w mig łapie, używa mądrych słów. Za mądrych jak na swój wiek. Niestety inteligencja nie idzie w parze z tzw. inteligencją praktyczną. Emocjonalnie dziewczynka zostaje zorganizowana przez specyficzny stosunek babki, która stara się - dosłownie - wyręczać we wszystkim Kasikę. Staruszka kroi za nią chleb, kąpie ją, a nawet - kiedy trzeba - zakazuje chodzenia do szkoły. Chroni Kasikę jako największy skarb. Stara się jej pomóc, ale ta pomoc staje się koszmarem. Skumulowane na jednym obiekcie emocje, dobre i złe, stają się jak tajfun. Tajfun, który niesie zniszczenie...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

