Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trela. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 października 2013

Wiesława Myśliwskiego prawo tragedii istnienia

"Notes jest pułapką. A o pułapce jest o wiele łatwiej pisać niż o rzeczach, które są sprawdzalne" - mówił Wiesław Myśliwski na spotkaniu z cyklu Dorwać Mistrza w Krakowie.
Jerzy Trela, Wiesław Myśliwski, Dariusz Bugalski, Wojciech Bonowicz, Przemysław Czapliński || Fot. wyliczanka.eu
Notes, o którym wspomniał pisarz, znajduje się na początku wydanej niedawno książki, "Ostatnie rozdanie". Na początku powieści główny bohater przegląda notatnik. Zaczyna od litery A. Tutaj pełno tajemniczych już nazwisk i imion. Kim oni byli? Co znaczyli? I, jeśli nie pamięta, to czy może wymazać? Przeszłości jednak nie da się wytrzeć gumką. Przynajmniej nie w "Ostatnim rozdaniu", w którym bezimienny bohater co chwilę odwołuje się do tego, co minęło. I co ma za sobą.
"Ostatnie rozdanie" jest dla mnie powieścią o sztuce i jej dylematach. Mamy tu malarstwo (główny bohater studiował na akademii), rzeźbiarza (który też zmienił zawód), mamy muzykę i mnóstwo uwag wypowiadanych na temat literatury - komentował prof. Przemysław Czapliński.
Wiesław Myśliwski, odnosząc się do słów krytyka, zwrócił uwagę, że "sztuka jest w zasadzie cmentarzyskiem". - Tylko nielicznym się udaje - mówił. Spośród tych, którzy nie zostali docenieni za życia przypomniał o Kafce, Van Goghu, Bachu czy Prouście.