Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elton John. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elton John. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2013

Versace na bogato

Projektanci mody żyją w innym świecie. Modnym. Wynikają z tego różne plusy i minusy. Choć są tacy, którzy twierdzą, że sława, pieniądze i fajne ciuchy to same plusy.

Rebis, Poznań 2013.
Taki Gianni Versace. Czy był szczęśliwy? Giorgio Armani, kolega, a może nawet przyjaciel Versacego,
we wstępie do wydanej właśnie biografii pióra Tony'ego Di Corcii pisze tak: "[Wspominam Gianniego Versace] jako człowieka niesłychanie żywiołowego, emanującego radością twórczą, pełną ożywczych trendów, reminiscencji, inspiracji sztuką, a przy tym mającego w sobie pewien szczególny rodzaj beztroskiej witalności. Był wielkim kreatorem, a upływ czasu tylko potwierdza jego talent". Aha. Czyli nic o życiu emocjonalnym. Żadne tam czułości i takie tam.

No, powiedzmy. Moda bywa zimna przecież. Przyszli dyktatorzy na ogół wywodzą się z biednych i nieśmiałych środowisk rzemieślniczych (strasznie uogólnienie, wiem, ale ten mit często się sprawdza w przypadku uznanych). Tak jak na przykład Gianni Versace, który był synem wziętej krawcowej i jako dziecko "raczkował w jej pracowni między skrawkami materiału". Potem z matką współpracował. A jeszcze później miał też odwagę, by rozkręcić własny interes. I otworzyć własną linię. Modną. Oczywiście, że modną.