niedziela, 19 maja 2013

3. Festiwal Miłosza: Szuber || debiutował w 1994 roku

Na zakończonym właśnie 3. Festiwalu Miłosza swoją największą reprezentację mieli oczywiście poeci. Cieszę się, że pojawił się w tej drużynie Janusz Szuber - twórca z Sanoka, interesujący, coraz bardziej i bardziej.

Fot. Tomasz Wiech (c) www.miloszfestiwal.pl
W rozmowie z Bronisławem Majem poeta mówił sporo o swoich korzeniach. Tych zwyczajnych, ale i tych bardziej filozoficznych - egzystencjalnych. Było więc nostalgicznie, melancholijnie, ale też bardzo prywatnie.

"Trzeba przyjąć jakiś ład - niezależnie od uzasadnienia w pewnym porządku metafizycznym" - mówił poeta.

Szuber komentował też moc poezji, która - w odrożnieniu na przykład od fotografii - ma moc uruchamiania zdarzeń, uchwycenia ruchu i żywego wciąż wspomnienia.

"Dla Janusza Szubera cały poddany jego wyobraźni świat, odczuwany wszystkimi zmysłami, staje się równie rzeczywisty jak świat literatury, którym się otacza" - napisał  o sanockim poecie w festiwalowym biuletynie Bogdan Tosza.

Więcej o Januszu Szuberze w eseju Jacka Mączki na culture.pl oraz na stronie internetowej poety: www.januszszuber.pl.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz