piątek, 28 czerwca 2013

Zapowiedź: Anna Ficner-Ogonowska || 170 tys. egzemplarzy

170 000 sprzedanych egzemplarzy. I to w przeciągu ledwie roku. Kto może się pochwalić takim wynikiem? Anna Ficner-Ogonowska, nowa gwiazda literatury popularnej.


Znak chwali się Ficner-Ogonowską na wiele sposobów. 170 tys. sprzedanych egzemplarzy, lista Top 40 bestsellerów Empiku (przez wiele tygodni), 3348 fanów na Facebooku (Grochola i Kalicińska mają mniej - wylicza wydawca), entuzjastyczne oceny czytelniczek na portalu Lubimyczytac.pl oraz ponad 100 recenzji na blogach. I to w większości bardzo pozytywnych.

Cóż to za fenomen? Najważniejsze hasło brzmi "Anna Ficner-Ogonowska". A także "szczęście". To drugie słowo wystąpiło w obu książkach autorki ("Alibi na szczęście" oraz "Krok do szczęścia"), wystąpi także w książce trzeciej, której premiera zapowiadana jest na 4 lipca 2013 roku: "Zgoda na szczęście". Jestem w trakcie lektury tej powieści i muszę przyznać, że już trochę rozumiem, na czym polega popularność Ficner-Ogonowskiej. To typowa, rozlana na ponad 500 stronach powieść z żywymi bohaterami, prawdziwymi emocjami, znanym otoczeniem. 

Myślę, że obie moje powieści traktują przede wszystkim o wartościach, które są dla wszystkich ludzi - niezależnie od wieku, płci i narodowości - bardzo istotne. Mam na myśli miłość, przyjaźń, wiarę w ludzką dobroć, pamięć o tych, których już z nami nie ma, a bardzo chcielibyśmy, żeby wciąż byli obok, na wyciągnięcie ręki, żeby siadali z nami na przykład przy wigilijnym stole. (Anna Ficner-Ognowska dla bookeriada.pl)

Trudno się więc też dziwić, że celebryci blurbują ksiązki AF-O. Danuta Stenka, Artur Żmijewski, Marta Żmuda Trzebiatowska, Magdalena Różczka. By wymienić kilku spośród wielu.
Bo tymczasem...

Choć los wciąż nas zaskakuje, to tylko od nas zależy, czy pozwolimy szczęściu zagościć pod naszym dachem

- oto jedno z haseł przewodnich  "Zgody na szczęście".

c.d.n.

Czytaj też o nowej książce Katarzyny Michalak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz