Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Afganistan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Afganistan. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 września 2015

Wielbłądy i ludzie

Zabił człowieka kuchennym tasakiem. Dokładnie tym samym, którym siekała mięso. Zabił i poćwiartował. Nic nie powiedział. Po wszystkim leżał na kanapie i czytał książkę.

(c) Foter / CC BY-NC-ND
Kim był? Żołnierzem. Wrócił niedawno z wojny w Afganistanie. Ona, czyli matka, się cieszyła. Bo wrócił. Ale nie zdawała sobie sprawy z tego, jak bardzo się zmienił. A był nie do poznania. Nawet dla własnej, rodzonej. Teraz ona, kawałek po kawałku, próbuje pozbierać sobie w głowie, co się tam musiało wydarzyć. W głowie i w sercu, bo przecież bez serca matki - ni rusz...