Dla literatury polskiej rok 2017 to - na razie - czysta księga. Będzie się ona zapełniać bardzo prędko już od 1 stycznia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Herbert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Herbert. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 grudnia 2016
Literatura polska w 2017 roku - zapowiedzi
Biografia Witolda Gombrowicza oraz Stanisława Lema, a poza tym nowe książki Jerzego Sosnowskiego, Michała Olszewskiego, Andrzeja Muszyńskiego, Gai Grzegorzewskiej, Aleksandry Boćkowskiej, Marcina Wichy czy Ewy Winnickiej; nie wspominając o korespondencji Herberta z Szymborską i nowym tomie Wojciecha Bonowicza – oto tylko część z zapowiedzi na rok 2017.
piątek, 6 grudnia 2013
Za wysokie schody Szymborskiej i inne opowieści
Pisarstwo memoirowe coraz częściej dostępne jest tylko w antykwariatach. Bo dzienniki, pamiętniki - owszem, ale wspomnienia - z tym już gorzej. A tymczasem...
Kto zechce poszukać, ten znajdzie. Na przykład w niedawno wydanej książce Jana Pieszczachowicza "Pisarze i dzieła". Redaktor, krytyk literacki, publicysta, niegdyś współzałożyciel legendarnego "Studenta", potem miesięcznika "Pismo", prezes ZLP w Krakowie, a od niedawna redaktor naczelny miesięcznika "Kraków" napisał książkę impresjonistyczną - w stylu niespiesznej wędrówki po ludziach i książkach. Coś podobnego do tego, co pisał niegdyś Adam Grzymała-Siedlecki i zawarł w tomie "Niepospolici ludzie w dniu swoim powszednim" (Czytaliście?! Nie? To polecam bardzo gorąco. Takiego Wyspiańskiego, jaki tam występuje, raczej nie poznacie z oficjalnych biogramów).
Z książki Pieszczachowicza dowiadujemy się dzięki tej formule, że Jan Błoński "potrafił wypalić bez osłonek sąd surowy, choć po bliższym przyjrzeniu się jakoś tam życzliwy, a już na pewno sprawiedliwy, przyzwoity i opierający się nie na doraźnym kontekście, lecz na przeświadczeniu etycznym". Aniela Gruszecka, autorka "Nad jeziorem", o której to książce Pieszczachowicz pisał w wieku 19 (!) lat, jawi się jako "przemiła starsza pani o ogromnej kulturze osobistej". Jarosław Iwaszkiewicz odezwie się w tej książce cytatem: "Wie pan, życie to śmiertelna pułapka. Bez naszej woli pojawiamy się na świecie i podobnie odchodzimy". Spotkamy też Wisławę Szymborską, która w pewnym momencie swojego życia mieszkała w lokalu, do którego prowadziły wysokie schody.
| Stow. Kult.-Nauk. "Kraków", Kraków 2013. |
Z książki Pieszczachowicza dowiadujemy się dzięki tej formule, że Jan Błoński "potrafił wypalić bez osłonek sąd surowy, choć po bliższym przyjrzeniu się jakoś tam życzliwy, a już na pewno sprawiedliwy, przyzwoity i opierający się nie na doraźnym kontekście, lecz na przeświadczeniu etycznym". Aniela Gruszecka, autorka "Nad jeziorem", o której to książce Pieszczachowicz pisał w wieku 19 (!) lat, jawi się jako "przemiła starsza pani o ogromnej kulturze osobistej". Jarosław Iwaszkiewicz odezwie się w tej książce cytatem: "Wie pan, życie to śmiertelna pułapka. Bez naszej woli pojawiamy się na świecie i podobnie odchodzimy". Spotkamy też Wisławę Szymborską, która w pewnym momencie swojego życia mieszkała w lokalu, do którego prowadziły wysokie schody.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
