Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gadacz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gadacz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 września 2013

Czasopisma: Znak || Numer 700.

Piątek trzynastego nie musi być dniem pechowym. Może być okazją na przykład do świętowania. Dajmy na to jubileuszu czasopisma "Znak".


Historia miesięcznika "Znak" to w sumie historia społeczna i kulturowa Polski po roku 1945. Przez dziesięciolecia pismo było obowiązkową lekturą inteligencji, zwłaszcza tej zaangażowanej. Przed 1989 rokiem można było tu przeczytać teksty Karola Wojtyły, Józefa Tischnera, Anny Świderkówny, Tadeusza Gadacza, Ryszarda Kapuścińskiego, Leszka Kołakowskiego, Czesława Miłosza, Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, Zbigniewa Herberta i wielu, wielu innych. Mocnym działem była eseistyka oraz dyskusje. Na przeróżne tematy. Nie tylko religijne.

Po 1989 roku pismo najpierw powoli, potem - gdy transformacja przyspieszyła - bardzo prędko zaczęło poszukiwać nowej tożsamości. Bo skoro nie opozycja to co?

poniedziałek, 18 maja 2009

W labiryncie myśli

Prof. Tadeusz Gadacz wedle niektórych źródeł jest spod znaku Wagi. I za to ma metafizycznego plusa u autora tego bloga. Ale to tylko anegdota. Bo poważniejszy, solidniejszy i mocniejszy powód do Spotkania z prof. Gadaczem to "Historia filozofii XX wieku".

(c) dakine kane / Foter / CC BY

Pierwszy z zaplanowanych kilku (na pewno sześciu w pierwszym cyklu) tomów monumentalnego projektu napisania historii filozofii XX wieku. Prof. Gadacz nie dość, że sam przeczytał wszystkich opisywanych, nauczył się oryginalnych języków, to w dodatku prześledził korespondencje, notatki i inne marginalne teksty dotąd przez poważnych badaczy raczej ignorowane.