środa, 31 lipca 2013

Nike - Nominacje: Justyna Bargielska || trzy tomiki

W tym roku trzy zbiory poetyckie zostały nominowane do Nike. Aż czy tylko? Oto jest pytanie. Dość zasadne. Bo przecież Polska poezją stoi. Nie rozstrzygnę tego dzisiaj . Natomiast mogę zajrzeć do "Bach for my baby" (Biuro Literackie, 2012) Justyny Bargielskiej.






Agnieszka Gruszczyńska o tym tomiku pisze tak:

Bach for my baby − najnowszy tomik poetycki Justyny Bargielskiej – to zbiór lirycznych anegdot o kondycji relacji między ludzkich. Mimo gorzkiego smaku, jest to kojąca wypowiedź, odbierająca wprawdzie niektóre marzenia, ale przede wszystkim przekonująca, że nic, co spotykamy na swojej drodze, nie ma wymiaru ostatecznego. Chciałoby się nawet zaryzykować stwierdzenie, że nic już nie jest wyjątkowe, nic też nie poddaje się jednoznacznym klasyfikacjom. Czy jednak stwierdzenie takie nie byłoby nadużyciem?
Ano właśnie.

W przypadku Justyny Bargielskiej chyba nie. Bargielska, jak to ktoś pięknie - choć w złośliwym kontekście - ujął, pisze sama dla siebie. O życiu zwykłym. Tak zwanym życiu zwykłym. Bo oczywiście perspektywa liryczna wypacza, emocjonuje, wyolbrzymia, dezorientuje. Czasem też wkurza. Po prostu.

Bargielska kolekcjonuje słowa, obraca je, czasem wywraca do góry nogami, prześwietla i przygląda się im z ironią. I to jest całkiem niezła rekomendacja dla tego, co tworzy.

Sporo tu nierozstrzygnięć i wieloznaczności. Poezja nie odpowiada jednak dziś na pytania "jak żyć?". Chętniej natomiast się wypowiada na temat, jak życie wygląda. Przynajmniej ta poezja. Filozofia kończy się w prozie życia przełożonej na poezję chwili. Tak jak czyni to Bargielska.

W największym skrócie pisząc.

Czytaj też o innych tytułach nominowanych do Nike 2013:
> "Morfinie" Szczepana Twardocha,
> "Ciemno, prawie noc" Joanny Bator,
> "Historii niebyłej kina PRL" Tadeusza Lubelskiego,
> "Człowieku Mironie" Tadeusza Sobolewskiego,
> "Nowym wspaniałym Iraku" Mariusza Zawadzkiego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz