Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marchewka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marchewka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 września 2015

Rzeczowo o rzeczach

Uwielbiamy się otaczać przedmiotami; niektórzy powiedzą - gadżetami. Ci drudzy brzmią jednak dość smętnie, a przecież rzeczy mogą na przykład być nośnikiem pamięci.

Fragment ilustracji Dawida Ryskiego z okładki numeru 09/2015 miesięcznika "Znak"
Dlatego między innymi rzeczy powróciły do łask. Stały się, nomen omen, przedmiotem badań na uniwersytetach, a szczególne zainteresowanie wzbudziły w latach 80. i 90. ubiegłego wieku zwłaszcza wśród antropologów. Zaczęło się wtedy przyglądanie rzeczom w kontekście ludzkim. Wszak nie ma człowieka bez świata materialnego - tak przynajmniej stwierdza w rozmowie z Zuzanną Dziuban - Bjornar Olsen. Rozmowa "Wszyscy jesteśmy archeologami" otwiera wrześniowy numer miesięcznika "Znak".

niedziela, 12 kwietnia 2015

Niewierność jako cnota

Gdański festiwal literacki "Odnalezione w tłumaczeniu" spowodował, że czytanie przekładów przestało być już niewinnym zajęciem.


(c) "Odnalezione w tłumaczeniu"
To naprawdę działa. Bo choć od zakończenia tej imprezy dla tłumaczy - która trwała od czwartku, 9 kwietnia, do soboty, 11 kwietnia - minęła zaledwie chwila, to zaglądając dzisiaj do książek, sprawdzałem, kto rzecz przełożył. Autor/autorka tłumaczenia to przecież kwestia istotna, a sama translacja to zagadnienie tyleż fascynujące, co prowokujące do pytań o kondycję rynku literatury czy kulturę przekładu.

poniedziałek, 3 listopada 2014

Wędrówki Anny

"Ślady nieobecności. Poszukiwanie Ireny Szelburg" pióra Anny Marchewki nie są typową biografią. To rozdzierający dowód na to, że pełna biografia nie jest możliwa. Zwłaszcza gdy życie wisi nieustannie na włosku.

(c) Nick Kenrick., off to Rome/one week / Foter / CC BY-NC-SA

Dla wielu "Ewa Szelburg-Zarembina" to pomnik. Konstrukcja z betonu odlanego rękoma pedagogicznych pragnień. Autorka dla dzieci. Z jakąś tam biografią. Bez szczegółów.

poniedziałek, 24 marca 2014

Nowe do czytania: marzec 2014

Fenomenalna antologia reportażu polskiego, nowy Krzysztof Varga, Paul Auster w korespondencji - oto delicje z najnowszego menu literaturożerców.
Coetzee & Auster || (c) bookslive.co.za
<<<

Pamiętacie, co robiliście w roku 2008? Albo w 2011? I co się działo pomiędzy tymi dwiema datami? Bo u J.M.Coetzee'ego i Austera całkiem sporo. Dowodem jest tom listów, jakie wymienili między sobą w tamtym właśnie czasie. "Tu i teraz" (Znak, premiera: 31 marca) dość szybko ukazuje się po polsku i ucieszy zarówno wielbicieli twórczości autora "Hańby", jak i tych, którzy uwielbiają "Dym" czy "Lulu na moście".

O czym piszą? Zdradzę i ja już niebawem na Wyliczance.



>>>

Ogromną pracę wykonał Mariusz Szczygieł. Nie pierwszy zresztą już raz. I nie pierwszy raz rezultat tejże jest olśniewający. Niemal 2 tysiące stron w 2 tomach i 100 reportaży. Najlepszych. Najgłośniejszych. Najciekawszych. Wybór ograniczony jest do literatury polskiej XX wieku, ale i tak waży około 3 kilogramy. Poza tym wiek XX był przecież dla polskiej szkoły reporterskiej czasem doskonałym. "Antologia 100/XX" (Czarne, premiera: 5 marca). Na tę książkę musicie zrobić miejsce nie tylko na półce, ale również w swojej głowie. ;-)

Przy okazji już teraz zapraszam do Radia Kraków w czwartek po godz. 21, gdzie w programie Basi Gawryluk będę o antologii dyskutować m.in. z Anią Marchewką i Jarkiem Czechowiczem.