![]() |
| Antykwariat Abecadło Fot. (c) Marcin Wilk / Wyliczanka.eu |
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawa. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 23 marca 2020
Wspierajmy księgarnie
Los małych księgarń i antykwariatów nigdy nie był radosny, ale obecny kryzys może go jeszcze pogorszyć. Dlatego teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebne jest okazanie im wsparcia w geście solidarności.
środa, 4 kwietnia 2018
Weekend Księgarń Kameralnych w Warszawie
Już po raz trzeci z okazji Światowego Dnia Książki w stolicy odbędzie się Warszawski Weekend Księgarń Kameralnych. W tym roku pod hasłem: Odkryj to, czego nie szukasz. Wyliczanka jest jednym z partnerów wydarzenia.
Program Weekendu Księgarń Kameralnych 2018 w Warszawie przedstawia Anna Karczewska, organizatorka:
Program Weekendu Księgarń Kameralnych 2018 w Warszawie przedstawia Anna Karczewska, organizatorka:
sobota, 11 marca 2017
#nowości: Franz Kafka, Jussi Valtonen, Ochota...
Wśród nowych książek na półce Wyliczanki w tym tygodniu znajdą coś zarówno miłośnicy klasyki, jak i dobrej prozy fińskiej. Nie zostawię też bez niczego wielbicieli książek o architekturze. Mam poza tym jeszcze dwie książki, o których - w skrócie - poniżej.
1.
Przede wszystkim warto - zawsze warto! - czytać "Proces" Franza Kafki. Za każdym razem, gdy po niego sięgam, mam wrażnie, że jest jeszcze bardziej aktualny niż był ostatnim razem, gdy go czytałem.
Wznowienie stosunkowo nowego tłumaczenia to dodatkowa frajda. Jakub Ekier wykonał znakomitą robotę. Ale to na inną, dłuższą rozmowę (być może nawet w ramach #rozmoWyliczanki).
Wyd. Officyna.
#czytam_klasykę
#filozofia
#krytyka_społeczeństwa
![]() |
| (c) wyliczanka.eu |
Przede wszystkim warto - zawsze warto! - czytać "Proces" Franza Kafki. Za każdym razem, gdy po niego sięgam, mam wrażnie, że jest jeszcze bardziej aktualny niż był ostatnim razem, gdy go czytałem.
Wznowienie stosunkowo nowego tłumaczenia to dodatkowa frajda. Jakub Ekier wykonał znakomitą robotę. Ale to na inną, dłuższą rozmowę (być może nawet w ramach #rozmoWyliczanki).
Wyd. Officyna.
#czytam_klasykę
#filozofia
#krytyka_społeczeństwa
Autor:
Wyliczanka.eu
o
02:14
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
architektura,
Brzozowska,
Bukowski,
Dancewicz,
Ekier,
Kafka,
Kraków,
Muza,
nowości,
Ochota,
Officyna,
poczytne.pl,
serial,
TVN,
Valtonen,
W.A.B.,
Warszawa
sobota, 10 października 2015
Oranżada ze zgięcia dłoni
Jolanta jej na imię. Mieszka na Żeraniu, jest zwykłą dziewczyną i sama nie wie, czego chce.
Oddajmy jednak sprawiedliwość: Jola raczej nie ma wiele szczęścia. Rodzice - alkoholicy się rozwodzą, znikają kolejni bliscy, a ona sama idzie przez życie drogą nazbyt oczywistą, żeby móc się z czegokolwiek cieszyć i czymkolwiek porządnie radować.
![]() |
| (c) forsycja / Foter / CC BY |
piątek, 11 kwietnia 2014
Bez planu
Jak czytać "Leksykon miast intymnych"? Najlepiej bez map i bez przygotowania. Podążając za głosem intuicji.
Przestrzegają przed tym wszyscy: miejsc związanych z życiem nie należy czytać alfabetycznie. Ani w zgodzie z tym, co szkicują popularne przewodniki. Zdarza się bowiem nader często, że autor A. rodzi się w miejscowości Ż., a ulubioną przestrzenią M. jest zakątek B. O którym to zakątku zresztą ani słowa w żadnych oficjalnych pismach. Dlatego też "Leksykon miast intymnych" Jurija Andruchowycza nosi podtytuł "Swobodny podręcznik do geopolityki i kosmopolityki", ironicznie odciągając nas od wszelkich reguł - nie tylko szkolnego poznawania rzeczywistości, ale też i czasem dobrego wychowania.
Weźmy na przykład K jak Kraków. Wawel wydaje się narratorowi "chrupiący i cukierkowy", a katolicyzm jest rozważany z perspektywy średniowiecza. Mało tego, miasto jest postrzegane tu z, ciekawej - nawiasem mówiąc, perspektywy karnawału, a na domiar złego pojawiają się smerfy. Czyli generalnie kierunek, w którym dumni ze swojej królewsko-stołecznej przynależności mieszczanie, niechętnie by siebie postrzegali.
Przestrzegają przed tym wszyscy: miejsc związanych z życiem nie należy czytać alfabetycznie. Ani w zgodzie z tym, co szkicują popularne przewodniki. Zdarza się bowiem nader często, że autor A. rodzi się w miejscowości Ż., a ulubioną przestrzenią M. jest zakątek B. O którym to zakątku zresztą ani słowa w żadnych oficjalnych pismach. Dlatego też "Leksykon miast intymnych" Jurija Andruchowycza nosi podtytuł "Swobodny podręcznik do geopolityki i kosmopolityki", ironicznie odciągając nas od wszelkich reguł - nie tylko szkolnego poznawania rzeczywistości, ale też i czasem dobrego wychowania.
Weźmy na przykład K jak Kraków. Wawel wydaje się narratorowi "chrupiący i cukierkowy", a katolicyzm jest rozważany z perspektywy średniowiecza. Mało tego, miasto jest postrzegane tu z, ciekawej - nawiasem mówiąc, perspektywy karnawału, a na domiar złego pojawiają się smerfy. Czyli generalnie kierunek, w którym dumni ze swojej królewsko-stołecznej przynależności mieszczanie, niechętnie by siebie postrzegali.
piątek, 15 listopada 2013
Filiżankę literatury poproszę
Kawiarnia literacka to zjawisko samo w sobie fascynujące. Świat likierów, prostych rozrywek, plotek, ale i często niespełnionych marzeń miesza się tam z prawdziwym talentem, który wpadał na przykład na... bilard.
Bilarda miał Zodiak - ostatnia warszawska kawiarnia dwudziestolecia. Specjalny stół typu "grzybek"
mieścił się w przestronnym pokoju. Oddzielony on był ciężką kotarą od ogólnie dostępnej sali kawiarnianej. Bilard był dostępny jednak dla stałych bywalców - przedstawicieli cyganerii malarskiej. Przychodzili tam także Witold Gombrowicz i Andrzej Nowicki. A także skamandryci.
![]() |
| (c) zazie_ / Source / CC BY-NC |
Bilarda miał Zodiak - ostatnia warszawska kawiarnia dwudziestolecia. Specjalny stół typu "grzybek"
mieścił się w przestronnym pokoju. Oddzielony on był ciężką kotarą od ogólnie dostępnej sali kawiarnianej. Bilard był dostępny jednak dla stałych bywalców - przedstawicieli cyganerii malarskiej. Przychodzili tam także Witold Gombrowicz i Andrzej Nowicki. A także skamandryci.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





