Obok Vargasa Llosy w Peru czyta się JULIO RAMONA RIBEYRO. W Polsce po raz pierwszy ukazał się właśnie jego wybór opowiadań.
Zbiór ukazuje się w serii "Nieznana klasyka literatury latynoskiej". Do wyboru rozmaitych opowiadań z różnych okresów działalności Ribeyro dołączono posłowie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadanie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 28 kwietnia 2016
niedziela, 20 kwietnia 2014
Tkanina ze słów
Jeśli złapiesz chwilę pośród zgiełku i pośpiechu, złap też Alice Munro. I zobacz, jak pięknie można uciec.
Juliet jest nauczycielką. A właściwie niedoszłą nauczycielką, bo ta, którą Juliet zastępowała, właśnie wyzdrowiała, więc kobieta musiała ustąpić miejsca. Niedawno Juliet była na nowej wersji filmu "Hiroszima, moja miłość". Jest połowa roku 1965 i w sumie wszystko powinno być jak zawsze. A w każdym razie jeśli chodzi o miłość. Czy ten temat dotyczy także Juliet? No, wiadomo. Choć nie jest to - na pierwszy rzut oka - miłość łatwa.
Juliet jest nauczycielką. A właściwie niedoszłą nauczycielką, bo ta, którą Juliet zastępowała, właśnie wyzdrowiała, więc kobieta musiała ustąpić miejsca. Niedawno Juliet była na nowej wersji filmu "Hiroszima, moja miłość". Jest połowa roku 1965 i w sumie wszystko powinno być jak zawsze. A w każdym razie jeśli chodzi o miłość. Czy ten temat dotyczy także Juliet? No, wiadomo. Choć nie jest to - na pierwszy rzut oka - miłość łatwa.
piątek, 4 października 2013
Nobel dla Munro?
Alice Munro od pewnego czasu jest wymieniana wśród nieoficjalnych kandydatów do Nagrody Nobla. Czy dostanie? Czekamy. Tak czy owak - nawet bez tego wyróżnienia jest pociągająca.
Zaledwie pierwszy akapit pierwszego opowiadania z opublikowanego właśnie nakładem Wydawnictwa Literackiego zbioru "Przyjaciółka z młodości": "Często śniła mi się matka i chociaż moje sny różniły się szczegółami, zawsze był w nich ten sam element zaskoczenia. Sen się urywał, pewnie dlatego, że w sposób zbyt oczywisty budził nadzieję i niósł zbyt łatwe wybaczenie". Czyż nie tak się nam właśnie zdarza? Takich perełek, zdań, fragmentów, które pasują do naszego życia jak ulał, jest w tym opowiadaniu - tytułowym - całe mnóstwo. Chociaż historia wcale do wesołych nie należy. Choroba, rodzinne splątanie, wyniosłość i ofiarność - wszystko jednocześnie splata się momentami chropowato, jak to w życiu, a ostatecznie idealnie, jak to u Munro. Czytając to opowiadanie, odnosi się wrażenie, jakby wszystko było na miejscu, pasowało idealnie, nic nie było przypadkowe.
Na ogół zresztą nie jest. Życie w absolutnie wszystkich swoich przejawach - czytelnicy światów fabularnych nie opartych na egzystencji samej w sobie powiedzieliby z lekką wyższością: obyczajówka - to główny temat dla Munro. Większość spraw kręci się wokół kobiet, co dla wielu będzie kolejnym powodem do deprecjonowania tej twórczości. Jeśli do tego dorzucić fakt, że Munro specjalizuje się w pisaniu opowiadań - to w sumie dla niektórych Munro może spokojnie nie istnieć. Nie jest bowiem warta uwagi ani energii. O przyjrzeniu się i analizie, a także wyciągnięciu wniosków nie mówiąc.
![]() |
| Przeł. Agnieszka Kuc, WL, Kraków 2013 |
Na ogół zresztą nie jest. Życie w absolutnie wszystkich swoich przejawach - czytelnicy światów fabularnych nie opartych na egzystencji samej w sobie powiedzieliby z lekką wyższością: obyczajówka - to główny temat dla Munro. Większość spraw kręci się wokół kobiet, co dla wielu będzie kolejnym powodem do deprecjonowania tej twórczości. Jeśli do tego dorzucić fakt, że Munro specjalizuje się w pisaniu opowiadań - to w sumie dla niektórych Munro może spokojnie nie istnieć. Nie jest bowiem warta uwagi ani energii. O przyjrzeniu się i analizie, a także wyciągnięciu wniosków nie mówiąc.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


