Ostatnio ktoś mnie spytał, w których tekstach literackich miłość opisana jest najpiękniej. Zastanowiłem się.
Pomyślałem w pierwszym momencie: "No przecież, nie ma problemu. Czytałem tysiące książek o miłości lub z miłością w tle. Zaraz coś podsunę".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barthes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barthes. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 14 lutego 2017
środa, 26 marca 2014
Delirium
Ta książka nie jest utkana z marzeń. Raczej składają się na nią rozczarowania. Bardzo gorzkie. Czasem nawet gorzkie żołądkowe.
Bobi ma czterdzieści lat i właśnie zapija utraconą miłość. Zapija po raz pierwszy od lat dziesięciu, a może po raz pierwszy od dziesięciu godzin? Właściwie nie wiadomo i przez to nie-wiadomo oraz pomieszanie z poplątaniem musi zacząć reagować.
Trafia na odwyk do Kobierzyna. Terapia będzie trwać codziennie, przez kilka tygodni. Od rana do popołudnia. "Etatowa praca nad sobą" - nazwie ją narrator. I przyłoży się do niej iście literacko.
Bobi ma czterdzieści lat i właśnie zapija utraconą miłość. Zapija po raz pierwszy od lat dziesięciu, a może po raz pierwszy od dziesięciu godzin? Właściwie nie wiadomo i przez to nie-wiadomo oraz pomieszanie z poplątaniem musi zacząć reagować.
Trafia na odwyk do Kobierzyna. Terapia będzie trwać codziennie, przez kilka tygodni. Od rana do popołudnia. "Etatowa praca nad sobą" - nazwie ją narrator. I przyłoży się do niej iście literacko.
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
Lektura wymagająca: Fotografia i filozofia || wiele milionów sposobów
Fotografia nie jest już taka jak dawniej. Wszyscy mamy taką intuicję, chociaż nie wszyscy potrafimy uzasadnić, jakie zmiany w istocie nastąpiły. Zbiór "Fotografia i filozofia. Szkice o pędzlu natury" (Universitas, 2013) może być w tym zakresie bardzo pomocny.
Znaczącą zmianą w postrzeganiu fotografii jest rozwój technologii. Tradycyjny obraz ciemni, w której zamknięty fotograf wywoływał zdjęcia z negatywu, zastąpił ekran komputera, na którym grafik obrabia cyfrowo zdjęcie. Na wiele milionów sposobów. Ale czy traci w ten sposób na wartości? Tu oczywiście zdania są podzielone. Sceptycy wskazują na łatwość i banalnosć aktu twórczego, artyści traktujący zmieniającą się rzeczywistość jako wyzwanie traktują to jako szansę. Jeszcze jednego odrodzenia fotografii.
Tylko czy fotografia jest w ogóle aktem twórczym? Czy zmienia widzianą przez nas rzeczywistość? Kendall L. Walton w artykule "Przezroczyste obrazy: o naturze realizmu fotograficznego" stwierdza, że obrazy fotograficzne powstają w wyniku procesu mechanicznego, niezależnego od przekonań, jakie na temat fotografowanego obiektu żywi sam fotograf.
Znaczącą zmianą w postrzeganiu fotografii jest rozwój technologii. Tradycyjny obraz ciemni, w której zamknięty fotograf wywoływał zdjęcia z negatywu, zastąpił ekran komputera, na którym grafik obrabia cyfrowo zdjęcie. Na wiele milionów sposobów. Ale czy traci w ten sposób na wartości? Tu oczywiście zdania są podzielone. Sceptycy wskazują na łatwość i banalnosć aktu twórczego, artyści traktujący zmieniającą się rzeczywistość jako wyzwanie traktują to jako szansę. Jeszcze jednego odrodzenia fotografii.
Tylko czy fotografia jest w ogóle aktem twórczym? Czy zmienia widzianą przez nas rzeczywistość? Kendall L. Walton w artykule "Przezroczyste obrazy: o naturze realizmu fotograficznego" stwierdza, że obrazy fotograficzne powstają w wyniku procesu mechanicznego, niezależnego od przekonań, jakie na temat fotografowanego obiektu żywi sam fotograf.
Przekonanie fotografa, że oto przez nim znajduje się drzewo, w połączeniu z pragnieniem zrobienia zdjęcia owego drzewa mogą skłonić artystę do skierowania przed siebie aparatu fotograficznego, lecz z chwilą naciśnięcia spustu migawki czynnikiem sprawczym dla powstania obrazu staje się wyłącznie proces optyczno-chemiczny (lub w dzisiejszych czasach optyczno-elektroniczny), nie zaś jakiekolwiek treści mentalne fotografującego - streszcza poglądy Waltona redaktor zbioru Scott Walden.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

