Haiku nie za bardzo znajdziecie na Facebooku. Chyba że po tej notce. O ile oczywiście zdecydujecie się ją upublicznić.
Nie ma się co śmiać. Sam Ryszard Krynicki w zbiorku zwanym "Haiku. Haiku mistrzów" Facebookowi poświęcił jeden tekst. Brzmi on: "Aby połączyć się z użytkownikiem Kobayashi Issa,/ zarejestruj się na Facebooku jeszcze dziś". I znajduje się on obok innego, poruszającego - bardziej niż Facebook - tekstu następującego: "Bezdomny odszedł./ Gdyby chciał zostać w schronisku,/ musiałby porzucić psa".
Takie to haiku, tu dwa przykładowe, znajdują się w tym zbiorku Krynickiego, najnowszym, wydanym właśnie dopiero co, i składającym się tak naprawdę z kilku części. Pierwsza to teksty nakreślone ręką polskiego poety. Wynik długiej fascynacji krótkimi wierszami. Kolekcja, którą Krynicki chętnie podpisałby za Czesławem Miłoszem: "Wolno uważać ten zbiorek za mój szkicownik prywatny, dany do wglądu czytelnikowi".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą a5. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą a5. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 8 kwietnia 2014
czwartek, 12 września 2013
Jeden wiersz: Julia Hartwig
Jeszcze nie ma w księgarniach tomiku Julii Hartwig, ale ten dzień, 26 września, zbliża się wielkimi krokami. O nowej publikacji pisałem w osobnej notce TU.
Niedawno na fejsbukowym fanpage'u Julii Hartwig ukazał się jeden z wierszy, który trafi do zeszytu "Zapisane" (a5, 2013).
Nic dodać, nić ująć.
Niedawno na fejsbukowym fanpage'u Julii Hartwig ukazał się jeden z wierszy, który trafi do zeszytu "Zapisane" (a5, 2013).
Nic dodać, nić ująć.
niedziela, 1 września 2013
Szczęśliwi i spokojni
Czterdzieści nowych wierszy przynosi tomik Julii Hartwig "Zapisane" (a5, 2013). Z pewnością będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń poetyckich najbliższych miesięcy.
Dostojna, jak zawsze, Dama Polskiej Poezji spogląda na nas z czarno-białego zdjęcia, które znalazło się na okładce najnowszego zbioru. Jakże symboliczna to poza! Poetka jest lekko odchylona w stronę księgozbioru, w ręku trzyma kolejną książkę. Wzrok zwrócony ku nam. Wyraźnie jakby chciała coś powiedzieć. Ale słowa będą płynęły w tym wypadku powoli. Bardzo powoli. I bardzo ostrożnie.
![]() |
| (c) whatsthatpicture / Foter / CC BY |
sobota, 31 sierpnia 2013
Zapowiedzi: wydawnictwo a5 || 26 września
Sezon książkowy jesień roku 2013 rozpoczęty. Będzie się działo, o czym już pisałem kilka dni wcześniej. Potwierdzają to także doniesienia krakowskiej oficyny a5.
Przede wszystkim czeka na nas przygotowany do druku nowy tomik Julii Hartwig, która niedawno skończyła 92 lata (jeszcze raz wszystkiego najlepszego!). Do księgarń książka "Zapisane" wybitnej polskiej poetki trafi 26 września. To jeszcze prawie miesiąc. Ale na blogu www.wyliczanka.eu poczytamy go już jutro, czyli w kolejnej notce.
Trochę więcej wypada napisać o nowym tomiku Ryszarda Krynickiego. "Haiku" to pierwszy zbiór od, bagatela, ośmiu lat. Powodów do tej publikacji jest kilka. Ten przede wszystkim, że Ryszard Krynicki obchodzi, o czym także pisałem, 70-lecie. A drugi, nie mniej ważny, że trochę wierszy się zebrało. Wierszy, a właściwie haiku. Więc zbiór jest. A raczej będzie. Za momencik.
![]() |
| Fot. Danuta Węgiel |
![]() |
| Fot.Jakub Ociepa / Agencja Gazeta |
sobota, 29 czerwca 2013
Weekend z Paulem Celanem: od Antschela do Celana || urodzony w 1920 roku
Kraków ciągle pachnie jubileuszem 70-lecia Ryszarda Krynickiego. Na moim biurku natomiast pachnie całkiem świeży tom Paula Celana "Psalm i inne wiersze" (a5, 2013). W przekładzie i opracowaniu Ryszarda Krynickiego właśnie.
Paul Antschel urodził się 23 listopada 1920 roku w Czerniowcach na Bukowinie*. Przyszły poeta przyszedł na świat w rodzinie żydowskiej, w której mówiło się po niemiecku.
Ojciec Paula, technik budowlany, nie miał wiele wspólnego z literaturą. Zarabiał jako pośrednik w handlu drewnem opałowym. Paul związany był mocniej z matką, która obudziła w nim miłość do klasycznej literatury niemieckiej. Ona też dbała, by syn mówił literackim niemieckim, a nie dialektem bukowińskim.
Wychowany w duchu żydowskim Paul uczył się w szkole rumuńskiego, francuskiego, a także - prywatnie - hebrajskiego. Lata 30. ubiegłego wieku to jednak czas narastającego strachu związanego z egzystencją Żydów, a dojście Hitlera do władzy jeszcze bardziej rozzuchwaliło wrogie postawy.
Celan w szkole angażuje się w politykę. Czyta też Kafkę, do którego będzie powracać. Pierwsze próby poetyckie słyszą jego przyjaciele.
9 listopada 1938 wyrusza pociągiem (przed Kraków i Berlin) do Francji. W Tours zaczyna studia, ale nie jest w stanie ich kontynuować, bo w 1939 roku wybucha wojna. Prześladowania Żydów przeradzają się w otwartą przemoc i realizację planu likwidacyjnego. W 1941 roku do Czerniowiec wkraczają oddziały rumuńskie i SS. Liczni Żydzi zostają zamordowani, inni muszą pracować przymusowo, po godz. 18 nie wolno wychodzić im z domu.
Paul musi pracować przy budowie mostu na Prucie.
W czasie wojny giną jego rodzice. Matka zostaje zamordowana w obozie strzałem w potylice.
Paul żyje z poczuciem winy, że ocalał.
Przyszły poeta zamyka się w literaturze. Przepisuje wielokrotnie na maszynie do pisania swoje młodzieńcze utwory. Studiuje klasykę. Czyta Martina Bubera.
W roku 1946 publikuje przekład powieści Michaiła Lermontowa "Bohater naszych czasów" podpisany nazwiskiem Antschel (w pisowni rumuńskiej Ancel). Tłumaczy też nowele Czechowa i opowiadania Turgieniewa, a także przypowieści Kafki. Wszystko na język rumuński.
W roku 1947 w pierwszym i jedynym numerze wielojęzycznego almanachu "Agora" ukazują się trzy jego wiersze, podpisane nazwiskiem Paul Celan.
Celan to anagram od Ancel.
c.d.n.
Czytaj też o jubileuszu Ryszarda Krynickiego.
*Na podstawie życiorysu z książki Paul Celan "Psalm i inne wiersze" (a5, 2013).
![]() |
| (c) warp&woof |
Paul Antschel urodził się 23 listopada 1920 roku w Czerniowcach na Bukowinie*. Przyszły poeta przyszedł na świat w rodzinie żydowskiej, w której mówiło się po niemiecku.
Ojciec Paula, technik budowlany, nie miał wiele wspólnego z literaturą. Zarabiał jako pośrednik w handlu drewnem opałowym. Paul związany był mocniej z matką, która obudziła w nim miłość do klasycznej literatury niemieckiej. Ona też dbała, by syn mówił literackim niemieckim, a nie dialektem bukowińskim.
| (c) wikipedia |
Bukownia należała w tym czasie do Rumunii. Od 1924 roku obowiązywał jako język urzędowy rumuński.
Czerniowce były jednak miastem wielokulturowym.
Pośród mieszkańców znaleźć można było Żydów, Rumunów, Niemców, Ukraińców czy mniejszości polską oraz niemiecką.
Wychowany w duchu żydowskim Paul uczył się w szkole rumuńskiego, francuskiego, a także - prywatnie - hebrajskiego. Lata 30. ubiegłego wieku to jednak czas narastającego strachu związanego z egzystencją Żydów, a dojście Hitlera do władzy jeszcze bardziej rozzuchwaliło wrogie postawy.
Tak, jeśli chodzi o antysemityzm w naszej szkole, to mógłbym o tym napisać trzystustronicową książkę. (Paul Celan w liście do ciotki)
Celan w szkole angażuje się w politykę. Czyta też Kafkę, do którego będzie powracać. Pierwsze próby poetyckie słyszą jego przyjaciele.
9 listopada 1938 wyrusza pociągiem (przed Kraków i Berlin) do Francji. W Tours zaczyna studia, ale nie jest w stanie ich kontynuować, bo w 1939 roku wybucha wojna. Prześladowania Żydów przeradzają się w otwartą przemoc i realizację planu likwidacyjnego. W 1941 roku do Czerniowiec wkraczają oddziały rumuńskie i SS. Liczni Żydzi zostają zamordowani, inni muszą pracować przymusowo, po godz. 18 nie wolno wychodzić im z domu.
Paul musi pracować przy budowie mostu na Prucie.
W czasie wojny giną jego rodzice. Matka zostaje zamordowana w obozie strzałem w potylice.
Paul żyje z poczuciem winy, że ocalał.
Przyszły poeta zamyka się w literaturze. Przepisuje wielokrotnie na maszynie do pisania swoje młodzieńcze utwory. Studiuje klasykę. Czyta Martina Bubera.W roku 1946 publikuje przekład powieści Michaiła Lermontowa "Bohater naszych czasów" podpisany nazwiskiem Antschel (w pisowni rumuńskiej Ancel). Tłumaczy też nowele Czechowa i opowiadania Turgieniewa, a także przypowieści Kafki. Wszystko na język rumuński.
W roku 1947 w pierwszym i jedynym numerze wielojęzycznego almanachu "Agora" ukazują się trzy jego wiersze, podpisane nazwiskiem Paul Celan.
Celan to anagram od Ancel.
c.d.n.
Czytaj też o jubileuszu Ryszarda Krynickiego.
*Na podstawie życiorysu z książki Paul Celan "Psalm i inne wiersze" (a5, 2013).
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Jubileusz: Ryszard Krynicki || 70 lat
O tym się jeszcze nie mówi dużo. Jeszcze. Ale za chwilę będzie bardzo głośno. I hucznie. Okazja jest przecież znakomita: 70-lecie Ryszarda Krynickiego.
Ryszard Krynicki to - mówiąc w olbrzymim skrócie - poeta, redaktor i wydawca. W takiej właśnie - choć niektórzy twierdzą, że nie - kolejności. Więc feta przygotowana przez m.in. wydawnictwo a5, KBF i wydawnictwo EMG będzie dotyczyć przede wszystkim Krynickiego jako poety. Poety, który dokładnie 28 czerwca skończy 70 lat.
Impreza jubileuszowa pod zbiorczą nazwą "RK'70" (bardzo młodzieżowo, czyż nie?) odbywać się będzie przez trzy dni w Krakowie - od 26 czerwca do 28 czerwca, czyli właściwego dnia urodzin poety. Na precyzyjnie ułożony program obchodów złożą się: sesja naukowa (codziennie od 10 do 15.30 na UJ, a konkretnie przy ul. Gołębiej 16 w sali 42 - poloniści lokalni i nie tylko znają to miejsce), panel dyskusyjny i panel tłumaczy, koncert (Pablopavo i Ludziki - !!!), spotkanie wokół najnowszej książki Krynickiego (bardzo dobra wiadomość!), a także wieczór poetycki, który będzie zwieńczeniem trzydniowego święta (piękny gest przyjaciół).
Zaplanowana z rozmachem sesja naukowa "Ryszard Krynicki: palimpsesty, labirynty, archipelagi" jak zwykle będzie okazją do posłuchania krytyków i interpretatorów poezji współczesnej. Lista wystąpień jest dość długa, a wśród zgłoszonych referatów między innymi: Marian Stala o wyobraźni kosmicznej, Andrzej Skrendo o milczeniu, Anna Nasiłowska o wschodnich inspiracjach, Iwona Misiak o zagadce i powtórzeniu.
Najważniejszym wydarzeniem, które przyciągnie publiczność (choć Pablopavo też kusi...), będzie zapewne wieczór urodzinowy w Mandze w piątek 28 czerwca o godz. 17. Pojawią się tam m.in. Marcin Baran, Wojciech Bonowicz, Julia Hartwig, Bronisław Maj, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Adam Zagajewski. Natomiast wieczór poprowadzą - uwaga, uwaga! - Paweł Próchniak i Adam Michnik.
No... To będzie się działo.
Szczegóły programu TU.
Czytaj też o poetyckim czerwcu w Krakowie.
![]() |
| (c) wydawnictwo EMG |
Impreza jubileuszowa pod zbiorczą nazwą "RK'70" (bardzo młodzieżowo, czyż nie?) odbywać się będzie przez trzy dni w Krakowie - od 26 czerwca do 28 czerwca, czyli właściwego dnia urodzin poety. Na precyzyjnie ułożony program obchodów złożą się: sesja naukowa (codziennie od 10 do 15.30 na UJ, a konkretnie przy ul. Gołębiej 16 w sali 42 - poloniści lokalni i nie tylko znają to miejsce), panel dyskusyjny i panel tłumaczy, koncert (Pablopavo i Ludziki - !!!), spotkanie wokół najnowszej książki Krynickiego (bardzo dobra wiadomość!), a także wieczór poetycki, który będzie zwieńczeniem trzydniowego święta (piękny gest przyjaciół).
Zaplanowana z rozmachem sesja naukowa "Ryszard Krynicki: palimpsesty, labirynty, archipelagi" jak zwykle będzie okazją do posłuchania krytyków i interpretatorów poezji współczesnej. Lista wystąpień jest dość długa, a wśród zgłoszonych referatów między innymi: Marian Stala o wyobraźni kosmicznej, Andrzej Skrendo o milczeniu, Anna Nasiłowska o wschodnich inspiracjach, Iwona Misiak o zagadce i powtórzeniu.
Najważniejszym wydarzeniem, które przyciągnie publiczność (choć Pablopavo też kusi...), będzie zapewne wieczór urodzinowy w Mandze w piątek 28 czerwca o godz. 17. Pojawią się tam m.in. Marcin Baran, Wojciech Bonowicz, Julia Hartwig, Bronisław Maj, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Adam Zagajewski. Natomiast wieczór poprowadzą - uwaga, uwaga! - Paweł Próchniak i Adam Michnik.
No... To będzie się działo.
Szczegóły programu TU.
Czytaj też o poetyckim czerwcu w Krakowie.
Autor:
Wyliczanka.eu
o
22:00
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
a5,
Baran,
Bonowicz,
EMG,
Hartwig,
KBF,
Krynicki,
Maj,
Michnik,
Misiak,
Nasiłowska,
Próchniak,
Skrendo,
Stala,
Tkaczyszyn-Dycki,
Zagajewski
Subskrybuj:
Posty (Atom)






