Chciałbym ten odcinek o nowościach nazwać "Książki autorów na H". Jest bowiem Hen, Harris i Helbig. Ale nie mogę tego zrobić. Bo musiałbym wyrzucić z zestawu jedną świetną pozycję.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 30 kwietnia 2017
wtorek, 15 listopada 2016
Nowe książki: Chutnik, Havel, Marzec, Chattam
piątek, 3 czerwca 2016
Bestsellery: maj 2016
O mały włos MARIA CZUBASZEK nie zdobyłaby podium. Podobnie nieźle radziła sobie w ubiegłym miesiącu KATARZYNA GROCHOLA. Ale to znowu MICHAŁ RUSINEK jest na szczycie.
1
[PL] [NF]
MICHAŁ RUSINEK
"Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej"
Znak
![]() |
| (c) unsplash |
[PL] [NF]
MICHAŁ RUSINEK
"Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej"
Znak
Autor:
Wyliczanka.eu
o
00:06
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Albatros,
Czarne,
Czubaszek,
Dowody na Istnienie,
Grochola,
Groen,
Hugo-Bader,
Kaczkowski,
Kossak,
Link,
Marginesy,
news,
Prószyński i S-ka,
Rusinek,
Sonia Draga,
Szczygieł,
WAM,
Wydawnictwo Literackie,
Znak,
Żyłka
środa, 16 marca 2016
5 ważnych premier wiosny 2016
W ciągu najbliższych tygodni pojawi się kilka interesujących tytułów. Trzeba będzie je przeczytać.
Na początek książka o niepozornym tytule.
Na początek książka o niepozornym tytule.
niedziela, 29 listopada 2015
Najlepsze książki 2015 roku według "NYT"
"The New York Times" opublikował listę 100 książek roku 2015 godnych uwagi, co uświadomiło mi, że kończy się rok, zaczyna się czas podsumowań.
Tymczasem o tylu książkach, które dostały się w moje ręce zaledwie kilka miesięcy temu, chciałbym jeszcze zdążyć napisać.
No ale w porządku. niech będzie. Potraktujmy tę setkę "NYT" jako pretekst do opowieści o tych odłożonych tomach.
![]() |
| (c) yuan2003 / Foter.com / CC BY-NC |
No ale w porządku. niech będzie. Potraktujmy tę setkę "NYT" jako pretekst do opowieści o tych odłożonych tomach.
środa, 24 września 2014
Kobieta ze stalówki
Nie wszyscy ją lubili. A teraz, na dodatek, okazuje się, że jej życie nie było usłane różami. Oriana Fallaci wciąż pozostaje zagadką.
Opublikowana właśnie w Polsce opowieść biograficzna o Orianie Fallaci nadal pozostawia wiele pytań, choć i tak bardzo zbliża się do autorki głośnej książki "Wściekłość i duma". Dowiadujemy się przecież wielu szczegółów związanych z dzieciństwem przyszłej gwiazdy dziennikarstwa, o jej pierwszych miłościach i ambicjach. Poznamy także historię z cyklu "jak hartowała się stal". Albo raczej - "jak hartowało się niezwykłe pióro".
![]() |
Wiele książek Oriany Fallaci było bestsellerami
|
niedziela, 27 kwietnia 2014
Słodkiego, miłego życia
Lem byłby, zdaje się, dumny. Bo Radek Knapp, jego nieformalny podopieczny, wykonał kawał solidnej roboty.
Juliusz Werkazy, bohater książki "Podróż do Kalina", się nie spieszy. Jest przecież detektywem w staromodnym stylu. Tyle że właśnie dostał intratne zlecenie, za które może otrzymać dziesięciokrotność zwykłego honorarium. Kto by się nie skusił? Juliusz podejmuje więc wyzwanie i rusza do Kalina, które jest dziwnym miastem. Detektyw ma tam rozwiązać zagadkę kryminalną, chociaż szybko się okaże, że nie to będzie najbardziej zajmujące. Przynajmniej na początku.
Juliusz Werkazy, bohater książki "Podróż do Kalina", się nie spieszy. Jest przecież detektywem w staromodnym stylu. Tyle że właśnie dostał intratne zlecenie, za które może otrzymać dziesięciokrotność zwykłego honorarium. Kto by się nie skusił? Juliusz podejmuje więc wyzwanie i rusza do Kalina, które jest dziwnym miastem. Detektyw ma tam rozwiązać zagadkę kryminalną, chociaż szybko się okaże, że nie to będzie najbardziej zajmujące. Przynajmniej na początku.
środa, 27 listopada 2013
Rozwiązanie konkursu z Chattamem
Tadam! Rozwiązujemy konkurs z Maximem Chattamem. Kto otrzyma książki od wydawnictwa Sonia Draga?
wtorek, 19 listopada 2013
Konkurs z Chattamem
Chattam, czyli - jak to niektórzy mówią - Szatan. Szatan literatury francuskiej. Mroczny, straszny i tak bardzo wciągający.
We Francji okrzyknięto Maxime'a Chattama "złotym dzieckiem suspensu". Jeszcze jako nastolatek fascynował się "Władcą pierścieni" Tolkiena i powieściami science-fiction. Cenił Stephena Kinga. I obiecywał sobie, że pewnego dnia zostanie pisarzem.
Tak też się stało. Ale zanim tego dokonał, otarł się o przemysł filmowy i... księgarstwo. Studiował nawet kryminologię, co - jak powtarzał w wywiadach - w pewnym stopniu pozwoliło mu zbliżyć się do zrealizowania swojej pasji. Poznał wtedy tajniki psychiatrii kryminalnej, kulisy pracy policji oraz medycyny sądowej. Czytający powieści Chattama - wiele z nich zostało opublikowanych także w Polsce - już wiedzą teraz, skąd ta szczegółowa wiedza. Czasami nawet może zbyt szczegółowa.
Wydana niedawno przez katowicką oficynę Sonia Draga powieść Chattama "Plugawy spisek" znów dotyka strasznej sprawy. Kolekcja zamordowanych jest przerażająca. Podobnie jak i sposób, w jaki przestępcy dokonują swoich zbrodni. Kim są naprawdę? Jaka jest ich motywacja?
Maxime Chattama interesuje psychologia bohaterów na tyle mocno, że my, czytający, dajemy się wciągnąć w atmosferę grozy, jaka panuje w tych książkach. Najstraszniejszy jest jednak w nich realizm. Osadzone we współczesności i świecie, który doskonale znamy, sprawiają, że rzeczywistość fabularna z wyobraźni autora przenika do wyobraźni naszej. I wtedy jest już naprawdę gorąco.
![]() |
| Przeł. Marta Olszewska. Sonia Draga, Katowice 2013. |
Tak też się stało. Ale zanim tego dokonał, otarł się o przemysł filmowy i... księgarstwo. Studiował nawet kryminologię, co - jak powtarzał w wywiadach - w pewnym stopniu pozwoliło mu zbliżyć się do zrealizowania swojej pasji. Poznał wtedy tajniki psychiatrii kryminalnej, kulisy pracy policji oraz medycyny sądowej. Czytający powieści Chattama - wiele z nich zostało opublikowanych także w Polsce - już wiedzą teraz, skąd ta szczegółowa wiedza. Czasami nawet może zbyt szczegółowa.
Wydana niedawno przez katowicką oficynę Sonia Draga powieść Chattama "Plugawy spisek" znów dotyka strasznej sprawy. Kolekcja zamordowanych jest przerażająca. Podobnie jak i sposób, w jaki przestępcy dokonują swoich zbrodni. Kim są naprawdę? Jaka jest ich motywacja?
Maxime Chattama interesuje psychologia bohaterów na tyle mocno, że my, czytający, dajemy się wciągnąć w atmosferę grozy, jaka panuje w tych książkach. Najstraszniejszy jest jednak w nich realizm. Osadzone we współczesności i świecie, który doskonale znamy, sprawiają, że rzeczywistość fabularna z wyobraźni autora przenika do wyobraźni naszej. I wtedy jest już naprawdę gorąco.
środa, 30 października 2013
Zło wodzi na pokuszenie
"Heretyk" Carlo A. Martigliego to książka na swój sposób prowokatorska. I choć jej akcja rozgrywa się w XV wieku, chciałoby się rzec: dziś jest tak samo.
"Heretyk" nie tak daleko pada od "Imienia róży", o którym pisałem. Podobnie jak w powieści Eco, tak i u Martigliego, ważny jest - jakkolwiek to dziwnie nie zabrzmi - wątek kościelny. Włoscy pisarze akcentują ludzki wymiar tej wspólnoty, choć u Eco temat jest potraktowany o wiele szerzej i uniwersalniej. Żeby nie powiedzieć: filozoficznej. Autor "Heretyka" skupia się bardziej na odtworzeniu atmosfery tamtych czasów, nie stawia fundamentalnych pytań, jest - jednym słowem - mniej wymagający.
Lekturze to sprzyja. Gładko wchodzimy w ów florencki świat z końca XV wieku. Poznajemy kolejne postaci powoli, dowiadujemy się o tym, jak fatalna atmosfera panuje w kraju, widzimy wreszcie, że papież to też człowiek. Zwłaszcza taki jak Aleksander VI i jego syn. Członkowie rodu Borgiów chcą zresztą, by urząd papieski przechodził z ojca na syna. Sam pomysł z punktu widzenia moralnego - kuriozalny. Próby jego realizacji z punktu widzenia fabularnego - fascynujące. Dla nas oznacza to wszystko intrygę jak się patrzy.
![]() |
| Sonia Draga, Katowice 2013. |
Lekturze to sprzyja. Gładko wchodzimy w ów florencki świat z końca XV wieku. Poznajemy kolejne postaci powoli, dowiadujemy się o tym, jak fatalna atmosfera panuje w kraju, widzimy wreszcie, że papież to też człowiek. Zwłaszcza taki jak Aleksander VI i jego syn. Członkowie rodu Borgiów chcą zresztą, by urząd papieski przechodził z ojca na syna. Sam pomysł z punktu widzenia moralnego - kuriozalny. Próby jego realizacji z punktu widzenia fabularnego - fascynujące. Dla nas oznacza to wszystko intrygę jak się patrzy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







