Nowy Pilch, opowiadania Vargi, kolejna książka Bronki Nowickiej, opowieść o ludziach z Coney Island Karoliny Sulej, "Kto pierwszy rzuci kamieniem" Krzysztofa Charamsy oraz nowe tomy Michała Cichego i Roberta Pucka - oto część z długiej listy kolejnych książek polskich autorów zapowiadanych na rok 2017.
FICTION
Już niebawem pojawi się nowy zbiór prozatorski Jerzego Pilcha (Wydawnictwo Literackie), a nieco później również i Krzysztofa Vargi (Wielka Litera).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pilch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pilch. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 stycznia 2017
czwartek, 5 maja 2016
Bestsellery: kwiecień 2016
poniedziałek, 7 marca 2016
Antykwariat: "NaGłos"
Było kiedyś, całkiem niedawno w sumie, świetne czasopismo literackie. "NaGłos" się nazywało, w Krakowie je wydawano, i publikowali w nim najlepsi.
Szczęśliwym trafem posiadam jeszcze trzy numery "NaGłosu". Do wczoraj stały gdzieś schowane na półkach w drugim rzędzie. Musiałem jednak ostatnio sięgnąć po nie i okazało się, że wśród nazwisk drukowanych na tamtych łamach faktycznie są najwięksi.
Szczęśliwym trafem posiadam jeszcze trzy numery "NaGłosu". Do wczoraj stały gdzieś schowane na półkach w drugim rzędzie. Musiałem jednak ostatnio sięgnąć po nie i okazało się, że wśród nazwisk drukowanych na tamtych łamach faktycznie są najwięksi.
wtorek, 1 marca 2016
Bestsellery: luty 2016
Kolejny miesiąc wśród bestsellerów króluje opowieść o Wisławie Szymborskiej.
1
[PL] [NF]
Michał Rusinek
"Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej"
Znak
1
[PL] [NF]
Michał Rusinek
"Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej"
Znak
Autor:
Wyliczanka.eu
o
23:31
Brak komentarzy:


Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Agora,
Boniecki,
Kaczkowski,
Mytting,
news,
Olczak-Ronikier,
Pilch,
Rusinek,
Siedlecka,
Szymborska,
Thorwald,
WAM,
Wydawnictwo Literackie,
Znak,
Zysk
czwartek, 22 maja 2014
Kto Nike 2014?
Są nominowani do Nike 2014. Znamy nie tylko listę dwudziestu finalistów. Mamy za sobą lekturę niektórych z nich. Szczegóły wraz z linkami poniżej.
Powieści
> Justyna Bargielska "Małe lisy" (Czarne, Wołowiec)
> Brygida Helbig "Niebko" (W.A.B., Warszawa)
> Ignacy Karpowicz "ości" (Wydawnictwo Literackie, Kraków)
> Wiesław Myśliwski "Ostatnie rozdanie" (Znak, Kraków)
> Łukasz Orbitowski "Szczęśliwa ziemia" (Sine Qua Non, Kraków)
> Jerzy Pilch "Wiele demonów" (Wielka Litera, Warszawa)
> Paweł Potoroczyn "Ludzka rzecz" (W.A.B., Warszawa)
> Patrycja Pustkowiak "Nocne zwierzęta" (W.A.B., Warszawa)
Tomy poetyckie
> Wojciech Bonowicz "Echa" (Biuro Literackie, Wrocław)
> Darek Foks "Rozmowy z głuchym psem" (Dom Literatury w Łodzi, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi)
> Szymon Słomczyński "Nadjeżdża" (Biuro Literackie, Wrocław)
> Xawery Stańczyk "Skarb piratów" (Lampa i Iskra Boża, Warszawa)
> Marcin Świetlicki "Jeden" (EMG, Kraków)
Reportaże
> Wacław Radziwinowicz "Gogol w czasach Google'a" (Agora, Warszawa)
> Małgorzata Rejmer "Bukareszt. Kurz i krew" (Czarne, Wołowiec)
> Ziemowit Szczerek "Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian" (Korporacja Ha!art, Kraków)
Tomy eseistyczne
> Andrzej Stasiuk "Nie ma ekspresów przy żółtych drogach" (Czarne, Wołowiec)
> Piotr Szarota "Wiedeń 1913" (słowo/obraz terytoria, Gdańsk)
Autobiografia
> Karol Modzelewski "Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca" (Iskry, Warszawa)
Dziennik
> Jerzy Pilch "Drugi dziennik" (Wydawnictwo Literackie, Kraków)
![]() |
Fot. gazeta.pl |
> Justyna Bargielska "Małe lisy" (Czarne, Wołowiec)
> Brygida Helbig "Niebko" (W.A.B., Warszawa)
> Ignacy Karpowicz "ości" (Wydawnictwo Literackie, Kraków)
> Wiesław Myśliwski "Ostatnie rozdanie" (Znak, Kraków)
> Łukasz Orbitowski "Szczęśliwa ziemia" (Sine Qua Non, Kraków)
> Jerzy Pilch "Wiele demonów" (Wielka Litera, Warszawa)
> Paweł Potoroczyn "Ludzka rzecz" (W.A.B., Warszawa)
> Patrycja Pustkowiak "Nocne zwierzęta" (W.A.B., Warszawa)
Tomy poetyckie
> Wojciech Bonowicz "Echa" (Biuro Literackie, Wrocław)
> Darek Foks "Rozmowy z głuchym psem" (Dom Literatury w Łodzi, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi)
> Szymon Słomczyński "Nadjeżdża" (Biuro Literackie, Wrocław)
> Xawery Stańczyk "Skarb piratów" (Lampa i Iskra Boża, Warszawa)
> Marcin Świetlicki "Jeden" (EMG, Kraków)
Reportaże
> Wacław Radziwinowicz "Gogol w czasach Google'a" (Agora, Warszawa)
> Małgorzata Rejmer "Bukareszt. Kurz i krew" (Czarne, Wołowiec)
> Ziemowit Szczerek "Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian" (Korporacja Ha!art, Kraków)
Tomy eseistyczne
> Andrzej Stasiuk "Nie ma ekspresów przy żółtych drogach" (Czarne, Wołowiec)
> Piotr Szarota "Wiedeń 1913" (słowo/obraz terytoria, Gdańsk)
Autobiografia
> Karol Modzelewski "Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca" (Iskry, Warszawa)
Dziennik
> Jerzy Pilch "Drugi dziennik" (Wydawnictwo Literackie, Kraków)
Autor:
Wyliczanka.eu
o
14:35
2 komentarze:


Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Bargielska,
Bonowicz,
Foks,
Helbig,
Karpowicz,
Modzelewski,
Myśliwski,
Orbitowski,
Pilch,
Potoroczyn,
Pustkowiak,
Radziwinowicz,
Rejmer,
Słomczyński,
Stańczyk,
Stasiuk,
Szarota,
Szczerek,
Świetlicki
środa, 26 marca 2014
Delirium
Ta książka nie jest utkana z marzeń. Raczej składają się na nią rozczarowania. Bardzo gorzkie. Czasem nawet gorzkie żołądkowe.
Bobi ma czterdzieści lat i właśnie zapija utraconą miłość. Zapija po raz pierwszy od lat dziesięciu, a może po raz pierwszy od dziesięciu godzin? Właściwie nie wiadomo i przez to nie-wiadomo oraz pomieszanie z poplątaniem musi zacząć reagować.
Trafia na odwyk do Kobierzyna. Terapia będzie trwać codziennie, przez kilka tygodni. Od rana do popołudnia. "Etatowa praca nad sobą" - nazwie ją narrator. I przyłoży się do niej iście literacko.
Bobi ma czterdzieści lat i właśnie zapija utraconą miłość. Zapija po raz pierwszy od lat dziesięciu, a może po raz pierwszy od dziesięciu godzin? Właściwie nie wiadomo i przez to nie-wiadomo oraz pomieszanie z poplątaniem musi zacząć reagować.
Trafia na odwyk do Kobierzyna. Terapia będzie trwać codziennie, przez kilka tygodni. Od rana do popołudnia. "Etatowa praca nad sobą" - nazwie ją narrator. I przyłoży się do niej iście literacko.
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Choroba jako doświadczenie, o którym nie umiesz zapomnieć
Co słychać u Pilcha? W zasadzie to bez zmian. Świat się kręci wokół śmierci.
Kręci się. Ale, oczywiście, nie od razu, nie wprost, nie bez ironii, ani cytatu, czy zasłony dymnej w postaci języka, zdań rozbudowanych, składni pomnożonej, słów dodanych, powtórzeń - całego tego Pilchowskiego splendoru językowego. Bo Pilch to ciągle Pilch - ów rozpoznawalny styl i rytm, który czuje się nawet w pojedynczych słowach, które funkcjonują jako osobne zdania. W ten sposób osobliwa melodia tego autora jest już słyszalna od pierwszej strony, początkowego akapitu, ba, od okładki, na której autor "Pod Mocnym Aniołem" i "Wielu demonów" zalotnym spojrzeniem patrzy na swoich czytelników.
A skoro o zdjęciu okładkowym mowa, na którym Pilch z papierosem... Lekturę całości można zacząć od znakomitego tekstu o paleniu, który to fragment zaleca się wszystkim czytającym i piszącym, bo ci - jak wiadomo - często z paleniem mają problem. Oczywiście palą nie tylko i wyłącznie pisarze i czytelnicy, ale tylko oni będą potrafili docenić kunszt pisania o paleniu i rzucaniu palenia, o tej wielkiej martyrologii tytoniowej, tęsknotach i melancholii, jaką uprawia Jerzy Pilch czy Andrzej Stasiuk w znakomitej książce "Nie ma ekspresów przy żółtych drogach". "Myślę, że papieros ma smak bardziej intensywny, kiedy jest ostatni - czytamy u Pilcha. - Inne także mają swój specjalny smak, ale mniej intensywny. Aromat ostatniego podsyca uczucie zwycięstwa nad sobą i nadzieję na zdrowie i siłę w najbliższej przyszłości".
![]() |
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2014. |
A skoro o zdjęciu okładkowym mowa, na którym Pilch z papierosem... Lekturę całości można zacząć od znakomitego tekstu o paleniu, który to fragment zaleca się wszystkim czytającym i piszącym, bo ci - jak wiadomo - często z paleniem mają problem. Oczywiście palą nie tylko i wyłącznie pisarze i czytelnicy, ale tylko oni będą potrafili docenić kunszt pisania o paleniu i rzucaniu palenia, o tej wielkiej martyrologii tytoniowej, tęsknotach i melancholii, jaką uprawia Jerzy Pilch czy Andrzej Stasiuk w znakomitej książce "Nie ma ekspresów przy żółtych drogach". "Myślę, że papieros ma smak bardziej intensywny, kiedy jest ostatni - czytamy u Pilcha. - Inne także mają swój specjalny smak, ale mniej intensywny. Aromat ostatniego podsyca uczucie zwycięstwa nad sobą i nadzieję na zdrowie i siłę w najbliższej przyszłości".
środa, 18 września 2013
Jerzy Pilch: Wiele demonów || niemal 500 stron
Zwlekałem z przeczytaniem ostatniej książki Jerzego Pilcha. Teraz już wiem dlaczego. "Wiele demonów" (Wielka Litera, 2013) to kawał dość ponurej prozy. Ponurej chociaż i zabawnej. Na swój, Pilchowski, sposób.
Rzecz dzieje się w latach pięćdziesiątych. W okolicach, to rzecz tu oczywista, Śląska Cieszyńskiego. Stalin już nie żyje. Na szczęście. Ale unosi się ciągle duch. U Pilcha oczywiście nie tylko Stalina duch się unosi, wiele duchów tu się przewija, oplata i dotyka bohaterów. Wiele demonów.
Bo życie duchowe bohaterowie o dziwacznych nazwiskach mają, to trzeba im przyznać, bogate. Autor zresztą jest znakiem rozpoznawczym dla obfitej egzystencji wewnętrznej, wyobraźni rozbuchanej, takoż i języka, który oplata nas niczym wspominane duchy. Czy też demony.
Rzecz dzieje się w latach pięćdziesiątych. W okolicach, to rzecz tu oczywista, Śląska Cieszyńskiego. Stalin już nie żyje. Na szczęście. Ale unosi się ciągle duch. U Pilcha oczywiście nie tylko Stalina duch się unosi, wiele duchów tu się przewija, oplata i dotyka bohaterów. Wiele demonów.
Bo życie duchowe bohaterowie o dziwacznych nazwiskach mają, to trzeba im przyznać, bogate. Autor zresztą jest znakiem rozpoznawczym dla obfitej egzystencji wewnętrznej, wyobraźni rozbuchanej, takoż i języka, który oplata nas niczym wspominane duchy. Czy też demony.
Subskrybuj:
Posty (Atom)