Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walas. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 marca 2016

Antykwariat: "NaGłos"

Było kiedyś, całkiem niedawno w sumie, świetne czasopismo literackie. "NaGłos" się nazywało, w Krakowie je wydawano, i publikowali w nim najlepsi.


Szczęśliwym trafem posiadam jeszcze trzy numery "NaGłosu". Do wczoraj stały gdzieś schowane na półkach w drugim rzędzie. Musiałem jednak ostatnio sięgnąć po nie i okazało się, że wśród nazwisk drukowanych na tamtych łamach faktycznie są najwięksi.

wtorek, 3 marca 2015

Kotka Mizia i zupki w torebkach

Wisława Szymborska, poetka, była szalenie niepraktyczna. Ale palić nie przestała do samego końca.


(c) SuperFantastic / Foter / CC BY

Papierosy to był jej nałóg. Zwykła nawet mawiać: "Byłam już na tylu pogrzebach ludzi, którzy nie palili". Nie dała się nigdy przekonać do porzucenia tego uzależnienia. Choć przecież doskonale wiedziała, jakie są tego konsekwencje.

niedziela, 18 maja 2014

Co z tą rodziną?

Rodzina jest zagrożona? Być może gdzieś jest. Ale raczej nie we współczesnej literaturze i sztuce.



Dajmy na to taka rodzina w powieści. Co prawda "Katoniela" Ewy Madeyskiej jest niezbyt udana od strony formalnej, ale realizuje postulat Czesława Miłosza, który chciał kiedyś bardzo poczytać o perypetiach ludzi splątanych więzami krwi. Rodzina jest też tematem bestsellerowej sagi nad rozlewiskiem Małgorzaty Kalicińskiej, a w męskiej wersji temat podejmował Jacek Dehnel w "Lali" czy Mikołaj Łoziński w znakomitej "Książce". Z różnym powodzeniem.