Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schulz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schulz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 maja 2018

Niedziela z "Rymsem": Janusz Pawlak o "Słoniu Trąbalskim" Tuwima z 1948 roku

"Wiele razy zastanawiałem się, jaka magia tkwi w pierwszych wydaniach ważnych tekstów literackich. Co zmusza poddających się jej bibliofilów do płacenia często bardzo wysokich kwot za pierwodruki? Czemu pierwsza edycja "Wesela" Wyspiańskiego kosztuje kilka tysięcy złotych, a wydrukowana w tym samym roku druga – już tylko kilkaset?" - pyta Janusz Pawlak na łamach "Rymsa". 


Książki różni niewiele: pierwsze wydanie ma na końcu wypisaną obsadę krakowskiej inscenizacji i erratę, w wydaniu drugim błędy druku poprawiono, a zamiast erraty wydrukowano nazwiska aktorów grających na scenie teatru lwowskiego. Różnica w druku jest niewielka, w cenie – kolosalna.

piątek, 4 sierpnia 2017

Richard A Antonius: "Artysta uczy się całe życie"

"Rozpoczynając pracę nad "Omnium" rozwiesiłem na ścianach pracowni wielkie plansze z dokładnym przebiegiem faktów historycznych obejmujących lata 1955 - 1958. To był kręgosłup powieści. Do tego dzięki internetowi przewertowałem wszystkie numery jednej z krakowskich gazet codziennych. I nawet opisy pogody w danym dniu były dla mnie bezcenne" - mówi RICHARD A ANTONIUS.

Fragment pracy Richarda A Antoniusa
MARCIN WILK:  Nie mieliśmy okazji rozmawiać o "Czasie beboka", ale pewnie wtedy bym zadał Panu to pytanie - dotyczące literackości jako takiej. Chodzi mi o to, że - tak sobie wyobrażam - człowiek renesansu, taki jak Pan, nie musi się ograniczać do jednej formy: może zrobić film, namalować obraz itd. Ale Pan zdecydował się na literaturę. Dlaczego ta forma wydała się tu najwłaściwsza?

piątek, 11 marca 2016

Warsztat pracy: Agata Tuszyńska

"Tylko pisząc piórem, czuję bezpośredni kontakt z materią, przepływ energii z głowy na papier. To jest zmysłowe zajęcie. Ołówek wydaje się zbyt nieśmiały" - mówi Agata Tuszyńska.

Fot. Andrzej Georgiew
Marcin Wilk: Trochę mnie martwiło, że moi rozmówcy tak rzadko mówią o psach i kotach. No ale Pani, widzę, wzięła na wywiad jamnika.

Agata Tuszyńska: Kanadyjskiego! (do jamnika) Stay! To jego ulubiona kawiarnia.

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Nike - nominacje: Małgorzata Szpakowska || dwudziestolecie międzywojenne

Dwudziestolecie międzywojenne to już dzisiaj historia. Choć niektórzy za nim tęsknią jak za kimś bardzo bliskim. Dlaczego? Na to pytanie poniekąd odpowiada książka Małgorzaty Szpakowskiej "'Wiadomości Literackie' prawie dla wszystkich" (W.A.B., 2012).


"Wiadomości Literackie" były pismem, które ukazywało się w latach 1924-1939. Niemal wiek temu. W bardzo specyficznym czasie. Na łamach publikowali najwięksi tamtej epoki. Cały Skamander. Boy-Żeleński. Ginczanka. A nawet Bruno Schultz, który w "WL" debiutował w 1933 roku.

Książka Małgorzaty Szpakowskiej to monografia tego niezwykłego czasopisma. Ale nietypowa. Autorka analizuje zawartość poszczególnych numerów wedle pewnego klucza. Uzupełnia swój wywód materiałami z innych źródeł, sięgając po wspomnienia, listy oraz opracowania naukowe. Podejmuje różnorodne aspekty istnienia tygodnika. Prezentuje ponadto poglądy redakcji na sprawy społeczne czy polityczne. Co jest szczególnie istotne - nie tylko dla historyków. Pokazuje bowiem rozwój myśli ideowej.

Szpakowska podsuwa tym samym już trzecią książkę w serii "Z Wagą", znakomitego cyklu W.A.B., w którym istotnym tematem jest kulturowy i społeczny wymiar rozmaitych zjawisk. Dwa poprzednie tomy autorki, "Obyczaje polskie" oraz "Chcieć i mieć", przyniosły analizę społeczną Polaków. Trafną i przekonującą. Oraz, co najważniejsze być może, dostępną. Bez uciekania do słupków, socjologicznych niezrozumiałości, a jednocześnie opartą na konkretach, bez wygodnych uogólnień.

Czy tym razem Szpakowska ma więc szanse na Nike? Obawiam się, że nie. Konkurencja jest ogromna, a ranga dwudziestolecia międzywojennego jako epoki, która oświetla współczesność to ciągle jedynie sprawa wąskiej grupy zaangażowanych w temat osób. A szkoda.

Archiwalne wydania "Wiadomości Literackich" można przejrzeć TU.


Czytaj też o innych tytułach nominowanych do Nike 2013:
> "Morfinie" Szczepana Twardocha,
"Ciemno, prawie noc" Joanny Bator,
> "Historii niebyłej kina PRL" Tadeusza Lubelskiego,
> "Człowieku Mironie" Tadeusza Sobolewskiego,
> "Nowym wspaniałym Iraku" Mariusza Zawadzkiego,
> "Bach for my Baby" Justyny Bargielskiej